Najsłynniejszy na świecie świstak - Phil z Punxsutawney (USA) zobaczył swój cień. To znak, że czeka nas jeszcze 6 tygodni zimy.
Co prawda przepowiednia Phila dotyczy wyłącznie zimy w stanie Pensylwania, ale patrząc za okno trudno nie uważać, że i w Polsce nieprędko przestanie być mroźno (bo tak na dobrą sprawę, dopiero teraz zaczęło być zimno).
Dzień Świstaka stał się popularny na całym świecie za sprawą słynnego filmu z Billem Murrayem, w którym bohater codziennie budził się właśnie 2 lutego. Świstak z Punxsutawney tego właśnie dnia wychodzi z nory i ogląda swój cień - jeżeli go zobaczy, wtedy trzeba jeszcze przeboleć kilka tygodni zimy, jeżeli nie - wówczas jest to znak, że zbliża się wiosna. Ostatni raz Phil nie ujrzał swojego cienia w 1999 roku.
JUR












